Łączna liczba wyświetleń
poniedziałek, 31 stycznia 2011
Let's start .
Ta. Miałam już z dwadzieścia blogów i każdego usuwałam albo opuszczałam. Dlatego życzcie mi, żeby tym razem tak nie było. Oh, czemu wróciłam do hm...bolggowania? Już piszę: oglądałam pewien film o tworzeniu facebooka. Tak, wiem, każdy się domyśla, że to Social Network. Moja opinia? Rewelacja. Strasznie mnie wciągnął. Teraz zostało mi tylko kupienie książki "Miliarderzy z przypadku" czy coś w tym stylu. Wracając do mnie: Mark, twórca fejsa w filmie prowadził bloga. Za trzecim razem jak to oglądałam wpadłam na pomysł "Ej, a może teraz by tak poprowadzić bloga i go nie opuścić?". No i oto jestem. Więc: zaczynamy.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)