Łączna liczba wyświetleń

środa, 2 marca 2011

Pytanie z przeszłości.

Po wczorajszej kartkówce z matematyki liczę na trójkę. Liczyłam zadania w domu dodatkowo, ale nic z tego. Od jakiegoś czasu nie ogarniam  matematyki, a przeważnie mi dobrze szła.

Miałam dziś mega dzień. Już trzeci raz widziałam ten sam występ, ale za każdym razem z przyjemnością go oglądam. Okazja? Dzień Patrona (Mikołaja Kopernika) w szkole. Było tak na luzie. I to jest to coś. Nie tak jak w podstawówce. Dużo czasu spędziłam dziś z Karolą. Ha! Dowiedziałam się, że mam "serio ważne problemy". Haha :D Nie przeczę. Stwierdziłyśmy (no dobra, ja stwierdziłam), że lewo jest lepsze niż prawo. Powodem był mój humor. W ogóle było fajnie.

Do głowy przychodzi mi pytanie z przeszłości. Kim bym chciała być jak dorosnę? Dawniej, chciałam być aktorką. Na pewno, chciałabym osiągnąć coś w muzyce (niekoniecznie w śpiewie, wolę grę na instrumentach). Ale moim marzeniem jest bycie lekarzem. I wiem, że łatwo nie będzie. Ale może jeszcze pójdę na akademię muzyczną? Mam czas.

Pozdrawiam wszystkich :*

2 komentarze:

  1. Potwierdzam, masz czas.
    Ale uwierz mi, że szybko on minie. Niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miło wiedzieć, że występ Ci się podbał.
    a co do tego luzu? - zgadzam się, występy tutaj są o wiele, wiele lepsze od tych w Trójce.
    -życzę spełnienia tych marzeń :)

    OdpowiedzUsuń